uśmiechnięta buźka

Poradnik uśmiechu

Czy zastanawiałeś się już dlaczego w telewizji widzisz na co dzień jedynie uśmiechniętych ludzi, wstających o 7.30 z radością na twarzy i satysfakcją, że właśnie rozpoczął się dla nich kolejny dzień pełen nowych wyzwań i sukcesów? Porównywałeś ich do siebie, patrząc w lustro i krzywiąc się na widok osoby, którą nie wiadomo kiedy się stałeś? Odpowiedz teraz na te pytania.

Gdzie jest twój uśmiech?

Dlaczego nie witasz nowego dnia uśmiechem z kubkiem kakao w dłoni, zamiast kolejną porcją kofeiny, której wypijesz dzisiaj jeszcze kilka kubków? Nadal czekam na Twoją odpowiedz. Ja znalazłam już na to sposób. Możesz podejść do tego bez machnięcia ręką, możesz przez chwilę skierować swoje myśli jedynie w tę stronę, porozmyślać sobie nad sensem, po czym dojść do wniosku, że w sumie to po co Ci to i wrócić do swojego wyuczonego trybu życia.

Zrób to!

Zawsze też możesz się zmienić. Jeżeli nie pomyślałeś teraz „a po co? Jest okej”, to zapraszam, śmiało, czytaj dalej. Nawet więcej, powiem Ci teraz coś. OTWÓRZ UMYSŁ. Tylko tyle. „Aż tyle” może zmienić wszystko. Spróbuj, a zobaczysz jak warto. Chciałabym wytłumaczyć Ci jak to wszystko osiągnąć, powiedzieć co sprawi, że zauważysz dużo jaśniejsze strony życia, barwy o których nawet nie wiedziałeś, że mogą pojawić się we właśnie tych miejscach, które mijasz codziennie. Najlepsze w tym wszystkim jest właśnie to, że to nie ja muszę Ci to wszystko powiedzieć. To Ty znasz odpowiedzi na te pytania. Potrafisz pomalować trawę przed osiedlowym sklepem na niebiesko, zatrzymać w jednej sekundzie ludzi na ulicy i sprawić, że pójdą do tyłu. Tak, będą chodzili tak długo wstecz, aż nie przywrócisz ich do ich zwyczajnego, nudnego trybu chodzenia do przodu.

Zmieniasz wszystko, decydujesz o czym chcesz decydować i wpływasz na czyny, słowa oraz uśmiech na twarzy osoby z którą właśnie rozmawiasz. Dlaczego nie macie się teraz oboje zaśmiać? Otwórz umysł. To nic nie kosztuje…

 

Aneta Szmidt