Nietypowe postanowienia noworoczne

Schudnę, codziennie będę uprawiać sport, nie będę więcej jeść niezdrowych przekąsek. Znacie to?

To chyba jedne z najbardziej powszechnych postanowień noworocznych, a przy tym czołówka wśród tych, które pobijają rekord w szybkości ich porzucania… Choć siłownie jeszcze w styczniu pękają w szwach, już w lutym zaczynają się przerzedzać, aby w marcu ostatecznie powrócić do całorocznej średniej. Nie da się ukryć – mało kto ma na tyle silną wolę, aby konsekwentnie trzymać się postanowień powziętych w sylwestrowej euforii. Szczególnie, że nie zawsze są one przemyślane i prawie nigdy nie podejmujemy wysiłku przygotowania się do ich realizacji, a to ostatnie niewątpliwie jest kluczem do sukcesu. Efekt? Rozczarowanie i niezadowolenie z siebie, czasem obietnica – następnym razem na pewno się uda! Trzymamy kciuki, ale tymczasem proponujemy inne rozwiązania.

Pobij własny rekord

Nie ma co się oszukiwać. Jeśli przez okrągły rok nie mamy wystarczającej motywacji, aby zrealizować swoje postanowienie, magia zmiany daty nie zadziała. Może więc zamiast wywracać swoje życie do góry nogami, skupimy się na tym, co i tak dobrze nam wychodzi lub sprawia radość i spróbujemy robić to częściej czy jeszcze lepiej? Przykładowo – biegasz dwa razy w tygodniu? Obiecaj sobie, że od stycznia 2019 roku będziesz robić to 15 minut dłużej. Lubisz chodzić do kina – podejmij decyzję, że nowy rok to co najmniej dwa nowe filmy w miesiącu. Brzmi lepiej, niż wyświechtane standardy? Mamy nadzieję.

Powrót do przeszłości

Dobrym pomysłem na noworoczne postanowienie może być także coś tak abstrakcyjnego, jak… realizacja dziecięcych marzeń. Chciałyście zostać małymi baletnicami, marzyła się Wam kariera malarska, albo gra na gitarze? Dlaczego nie spróbować teraz? Takie postanowienia noworoczne mają tą dobrą cechę, że nawet jeśli nie do końca uda się nam je zrealizować, to i tak unikniemy przykrego rozczarowania. Zostaną z nam za to miłe wspominania i dodatkowy pozytyw – dopieszczenie wewnętrznego dziecka. Tego nigdy dość!

Postaw na drobiazgi

Największym zagrożeniem dla realizacji postanowień noworocznych jest zwykle to, że są one bardzo wymagające. Nie obiecujemy sobie małych rzecz i drobnych kroczków, ale zawsze spektakularne zmiany. Jednak o takie w życiu najtrudniej. Spróbujcie zatem zmienić taktykę i zamiast snuć wielkie plany, zróbcie listę małych rzeczy, które chcecie zrobić w nadchodzącym roku. Tak przygotowany spis najlepiej od razu wpisać w nasz terminarz i pozwolić, aby elektroniczny kalendarz przypominał nam o noworocznych planach w odpowiednim momencie. Co może znaleźć się na takiej liście? To zależy od naszych upodobań i inwencji. My polecamy zaplanować z wyprzedzeniem to, na co często brakuje nam czasu. Zarezerwujcie jeden dzień w miesiącu na dzień tylko dla siebie, ustalcie, że w co drugi wtorek wychodzicie do fajnej restauracji, albo podejmijcie decyzję, że telefon przypomni Wam o zbliżających się wielkimi krokami wyborach do Parlamentu Europejskiego 2019. Brzmi nietypowo? Może właśnie dlatego warto! Zapamiętajcie datę: 26 maja 2019 roku, w Dzień Matki, w prezencie dla wszystkich dzieci, pokażcie im, że Wasza decyzja brzmi „Tym razem głosuję”!

https://www.tymrazemglosuje.eu/

 

Artykuł przygotowany przez konsultanta Punktu Informacji Europejskiej Europe Direct – Rybnik.