napis - bądź lepszy

Na czym polega rozwój osobisty?

Zainteresowanie rozwojem osobistym nie przyniesie żadnych rezultatów, gdy nie stoi ono w szeregu innych zainteresowań. Jeśli bowiem interesujesz się mocno daną dziedziną lub też zgłębiasz ich więcej, wówczas pewien stopień samorozwoju osiągasz automatycznie.

Moda na rozwój osobisty

Skoro więc pociągają cię choć trochę „klimaty psychologiczne”, prędzej czy później natrafisz na temat modnego dziś bardzo rozwoju osobistego. W takim przypadku staje się on jakoby wypadkową innych pasji. Pozwala ci wydobyć niewykorzystany jak dotąd aspekt twojego potencjału. Niepowiedziane, że dotychczas był on kompletnie zaniedbany- jednak życiorysy ludzi sukcesu dostarczają nam pewnych ogólnych prawidłowości, których poznanie może zwrócić twoją uwagę na elementy, nad którymi powinieneś być może popracować.

 Nie wystarczy chcieć….

Rozwój osobisty nie istnieje jednak jako perpetuum mobile. Podobnie można byłoby stwierdzić „jestem zainteresowany pieniędzmi”. Tak- każdy chciałby sięgać wyżej- większa elokwencja, zasób słów, lepsza samoprezentacja, bardziej imponujące dochody. To wszystko potrzebuje jednak odpowiedniego materiału. Nie da się po prostu trenować tych wszystkich rzeczy w oderwaniu od tematów. Nie można ciągle tylko gadać o gadaniu, tak jak nie można dążyć do większych pieniędzy samą potrzebą ich zdobycia.

 Co to jest rozwój osobisty?

To, co kryje się pod nazwą „rozwój osobisty” to zestaw uniwersalnych wskazówek- niezwykle pożytecznych, kiedy część owego szerzej rozumianego samorozwoju załatwiłeś już sam- zanim w ogóle zetknąłeś się z tym terminem. Dajmy na to- interesujesz się np. polityką i związanym z nią bieżącym biegiem wydarzeń; daje ci to pewien asumpt do wyrażania własnych poglądów. To może natomiast stać się polem manewru np. dla treningu umiejętności publicystycznych. Gdy osiągniesz już pewien poziom w pisaniu, będziesz pisał lepiej na dowolny temat, w którym chciałbyś się wypowiedzieć- choćby ów temat miał tyle wspólnego z pierwotną pożywką twojego talentu pisarskiego, ile Jarosław Kaczyński z koszykówką.

 

„Rozwój osobisty” stanowi po prostu zestaw narzędzi; jeśli je przyswoisz, będziesz mógł lepiej zagospodarować całym swoim dorobkiem- predyspozycjami, zainteresowaniami, umiejętnościami, wiedzą, doświadczeniem, wykształceniem. Jeżeli nie wiesz po co żyjesz i jakoś szczególnie się tym nie przejmujesz; bank zainteresowań jest pusty, nie figuruje tam nawet czysta psychologia- proszę, odpuść sobie rozwój osobisty, ponieważ przy takiej konfiguracji nie zostaniesz i trenerem tego rozwoju.

 

Niech szanownego czytelnika nie zwiodą pozory- wbrew nim, ten tekst powinien być motywujący.

 

Norbert Paprocki