wyjście na sanki w ferie

Ferie na Śląsku

Ze śniegiem czy bez zima trwa w najlepsze, a wraz z rozpoczęciem nowego roku, najmłodszych czekają wolne dwa tygodnie od zajęć szkolnych. Ferie zimowe zbliżają się wielkimi krokami. Co robić, aby umilić ten czas zarówno dziecku, jak i sobie?

Jak spędzać czas podczas ferii na Śląsku?

W 2018 roku ferie zimowe dla województwa śląskiego zaczynają się dnia 29 stycznia i potrwają do 11 lutego. Wielu rodziców pewnie wciąż nie ma pomysłu, jak zagospodarować ten wolny czas dziecku. Nasza pociecha ma ferie zimowe, ale nie wysyłamy jej na żaden obóz czy kolonie. Za to, mamy w planach spędzenie wolnego czasu razem z nim. Jesteśmy szczęściarzami, którzy mogą poświęcić w ten czas trochę więcej uwagi swojej latorośli, ale nie chcą całymi dniami przesiadywać w domu. Oto kilka pomysłów, gdzie możemy się udać. Śląsk proponuje wiele atrakcji dla dzieci i dorosłych, niezależnie, czy chcemy spędzić czas aktywnie, czy raczej zagłębić się w tajnikach wiedzy, podanych w ciekawy i dostępny sposób.

 

Największe atrakcje na Śląsku

Śląskie miasta, a w szczególności Katowice, należą do miejsc, które w ostatnich latach bardzo się zmieniły. Dziś nie ma mowy o nudzie podczas ferii spędzanych w tym województwie. Wiele miejsc, do których możemy wybrać się razem z naszymi pociechami, sprawią radość i nam, dorosłym. Gdzie warto się wybrać w wolne dni z dzieckiem? Do wyboru mamy muzea, parki wodne, parki rekreacji i rozrywki, oraz inne, mniej typowe sposoby spędzania wolnego czasu.

 

Moc muzeów

Muzeum zazwyczaj kojarzone jest z nudnymi, szkolnymi wycieczkami, gdzie wpaja się wiedzę młodym osobom bez polotu i pomysłu. Od jakiegoś czasu zachodzi jednak widoczna zmiana. Muzea zaczynają być bardziej przyjazne, interaktywne, oferując ciekawe zajęcia czy wykłady, na których dziecko nie będzie się nudzić, a nieraz prezentowana wystawa zainteresuje także rodziców. Na Śląsku wśród wielości różnych muzeów, począwszy od typowo historycznych, znajdują się takie, które ekspozycjami i prawdziwą chęcią przekazania wiedzy, zachęcają do swoich odwiedzin całe rodziny. Muzea, których odwiedzenie należy rozważyć podczas ferii zimowych, to na przykład:

  • Muzeum Śląskie, Katowice,
  • Muzeum Historii Gitary, Katowice,
  • Muzeum Ognia, Żory,
  • Muzeum Minerałów „Skarby Ziemi”, Bielsko-Biała,
  • Muzeum Srebra, Tarnowskie Góry,
  • Muzeum Dawnych Rzemiosł, Żarki,
  • Muzeum Chleba, Radzionków,
  • Etno Muzeum „Zaczarowana Chata”, Rudy.

 

Aktywne ferie

Śniegu za oknem brak, a nasze pełne energii dziecko pragnie zabawy, a my sami jesteśmy aktywnymi rodzicami? Śląsk proponuje wiele miejsc, gdzie możemy czynnie spędzić czas z naszymi dziećmi, włączając się z nimi do zabawy, lub pozwolić im się wyszaleć, pod czujnym okiem rodzicielskim lub opiekunów. Jeśli jesteśmy pasjonatami sportu i od najmłodszych lat uczymy dziecko, by było aktywne, w czasie ferii możemy wybrać się do najbliższego parku wodnego. Choć często zabawa w aquaparkach kojarzona jest z wakacjami i panującym na dworze upałem, to bardzo dobry pomysł  zagospodarowania wolnego czasu, także w zimę. Aquaparki, do których możemy zajrzeć, to na przykład:

  • Park Wodny i Hala Sportowa, Tarnowskie Góry,
  • „Aquarion”, Żory,
  • „H2Ostróg”, Racibórz,
  • „Nemo”, Dąbrowa Górnicza.

Jeśli niekoniecznie nasze dziecko przepada za rozrywkami wodnymi, to wiele miast oferuje centra zabaw i bawialnie. Miejsca, które warto rozważyć, to:

  • „Nibylandia”, Katowice,
  • „Świat Dory”, Katowice,
  • „Kraina Czarów, Katowice,
  • „Kubuś”, Sosnowiec,
  • „Kangurek”, Sosnowiec,
  • „Zoolandia”, Wodzisław Śląski,
  • „Figlo-land”, Bielsko-Biała.

Ideę aktywnego wypoczynku oferują także parki trampolin: „JumpWorld” w Katowicach i Zabrzu, „Go Jump” znajdujące się w Bielsko-Białej, czy też „Freestyle Park” w Chorzowie.  Wabikiem jest też ściana wspinaczkowa, oferowana przez „Poziom450”, która także proponuje półkolonie pełne przygód.

 

Śląskie pełne rozrywek

Muzea, parki wodne i sale zabaw, mamy już odwiedzone i szukamy innej rozrywki. Żaden problem! Na Śląsku czeka nas mnóstwo wrażeń i interesujących miejsc, które możemy wziąć pod rozwagę.

Być może nasze dziecko ma zadatki na przyszłego Masterchefa? W takim razie możemy poszukać specjalnych kursów, dostosowanych do najmłodszych, takich jak „Akademia Małego Kucharza” organizowana przez „Pracownie Smaku” w Katowicach. A może nasza pociecha przejawia zdolności manualne? W takiej sytuacji warte rozważenia są warsztaty ceramiczne w Gliwicach, przeprowadzane przez „dsceramika”. Należy zwrócić też uwagę na kolejną edycję „Zimowej Feriady Artystycznej”, która przeprowadza Bytomskie Centrum Kultury. W ofercie znalazły się warsztaty chemiczne, filmowe czy teatralne. Półkolonie organizuje także chorzowska Fundacja Edukacyjna Kombinatory. Ale może nasze, nieco już starsze dziecko, jest amatorem niesamowitych wrażeń, które zainteresują na przykład gokarty („Autodrom”, Sosnowiec), bądź laserowy paintball („laserhouse”, Katowice, Sosnowiec, Bytom, Rybnik). Miłośnikom przyrody na pewno spodoba się w gliwickiej „Palmiarni”, fanom gier komputerowych przypadnie do gustu „VR Rooms” w Rudzie Śląskiej lub „ZenonVR” w Gliwicach. Interesująco przedstawia się  też wycieczka w głąb ziemi w Kopalni Guido w Zabrzu, która zdobywa coraz większą popularność. Ciekawskie umysły małych astronomów zaspokoi chorzowskie Planetarium. Wystawa „Kolejkowo” (Gliwice, Wrocław), ukaże świat w pomniejszeniu, a dla wielbicieli doznań filmowych Studio Filmów Rysunkowych w Bielsko-Białej oferuje zwiedzanie. Niezawodnym rozwiązaniem jest też wybranie się do Parku Śląskiego w Chorzowie, gdzie znajduje się już wyżej wspomniane Planetarium.

Ferie coraz bliżej, dlatego też dobrze jest samemu sprawdzić lokalną ofertę dla dzieci, przygotowaną przez szkołę, bibliotekę czy miejskie ośrodki kultury. Zawsze możemy wybrać się też do najbliższego multipleksu, kina „Imax” w Katowicach, lub kina studyjnego, takiego jak „Amok” w Gliwicach, przed wcześniejszym zapoznaniem się z repertuarem. Atrakcji jest sporo. Wszystko zależy od naszej dyspozycyjności oraz zasobów portfela. Pamiętajmy jednak, że nic tak nie sprawi radości dziecku, jak spędzony wspólnie czas, a to, czy będzie to w muzeum, parku wodnym czy na gokartach, to sprawa całkowicie drugorzędna.

Katarzyna Daniel